Pracowałem w zakładzie krawieckim.
Pewnego dnia pracownik z krojowni materiału zwraca się do szefa:
- Szefie, potrzebuje dwóch centymetrów.
Szef odpowiada:
- Mam dwa centymetry.
Ja, stojąc tuż obok, odpowiedziałem:
- Szefie, bardzo Panu współczuję, bardzo ....
Na to Szef, jeszcze bardziej się pogrążając:
- Mam więcej(!)....mam więcej (!)
