Byłam ostatnio z koleżanką w Centrum Handlowym. Usiadłyśmy na ławce, zmęczone zakupami. Na przeciwko stały dwa reklamowane samochody. Nagle podeszło do nas dwóch dresów, usiedli po dwóch stronach na ławce i jeden z nich powiedział:
- Hej dziewczyny! Chciałybyście zrobić sobie z nami zdjęcie w samochodzie?
Nasza reakcja była natychmiastowa, wybuchnęłyśmy śmiechem, a oni zrezygnowani poszli...
