Niedawno oddawałem krew, razem z moimi kolegami i koleżanką. Gdy już leżeliśmy na tych "fotelach" z igłą w żyle, koleżanka rozmawiała z pielęgniarka o rodzeniu dzieci. I mówiły że żaden ból nie może się z tym równać, a ja im na to "a dostała pani kiedyś kopa w jajka??". Pielęgniarka prawie pękła ze śmiechu podobnie jak reszta ludzi którzy tam byli. :D
