Autentyki

Witaj!

Serwis Autentyki.pl zbiera anegdotki (autentyki) nadsyłane przez Internautów. Aby łatwiej się je przeglądało, są posegregowane w odpowiednie kategorie. Na każdy tekst można zagłosować jako git lub kit.
Nowe teksty w każdy wtorek, czwartek i niedzielę!
Miłego i długiego czytania ;).

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #5287

Jestem całkiem przystojny, konwersować dowcipnie i interesująco też potrafię, niestety jednak perspektywy pracy po studiach, jakie podjąłem - filozofia - często zmuszają mnie do mniej lub bardziej wyrafinowanych zabiegów z cyklu "kto zacz", bo raczej nie przeistoczę się w magnata finansowego.

Jeden z modnych warszawskich klubów, jestem z kolegami, ale ruszam w teren samotnie. To była moja pierwsza wizyta w tym miejscu. Podchodzę do piekielnie ponętnej brunetki, wywiązuje się dialog:

ja: hej, czy lubisz facetów z drogimi autami?
ona: tak, bardzo, a co?
ja: a nic, selekcja negatywna.

Jedną z moich dziewczyn także tam poznałem. Wymienialiśmy ukradkowo spojrzenia, po czym wypaliłem w jej stronę: "śmiało, podchodź, porozmawiamy. Nie jestem informatykiem". Dalej poszło już bardzo składnie :)