Siedzimy sobie z kumplami w pokoju na biwaku. Nagle słychać głośne pukanie do drzwi. Kumpel lekko podirytowany podchodzi do drzwi i drze się:
- Kto tam k..wa???
Po otwarciu drzwi zamurowało go totalnie. Była to nauczycielka która patrząc się na niego z uśmiechem odpowiada:
- Hipopotam:)
