Akcja ma miejsce na imprezie. Gość(G) tańczy w gronie dziewczyn. Nagle podbija do niego kumpel(K) i mówi:
(K): ej stary przedstaw mnie koleżankom..
(G): no dobra ..
(G): To jest Renata, to...
w Tym momencie (K) mu przerywa tekstem:
(K): Och.jołeś!! Renatę mi przedstawiać?? Nie ma tu jakiejś Asi, Kasi albo innej z normalnym imieniem?? Renata to moja babcia miała na imię!!!
Popłakałem się ze śmiechu. xD
