Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #5135

Pewnego razu, gdy miałem 2 latka bawiłem się dość dużą i masywną pozytywką którą dopiero co dostałem. Starszy brat wziął mnie na ręce i zaczął coś tam mnie łaskotać podrzucać itp. Ja aktualnie chciałem bawić się pozytywką a nie z bratem więc zamachnąłem się przyrżnąłem mu ostrym kantem tuż nad okiem. Wyglądało to trochę strasznie jak hektolitry krwi zaczęły zalewać mu twarz więc się rozpłakałem i chcąc aby mnie puścił rąbnąłem go jeszcze raz, co za skutkowało tym że wreszcie mnie puścił. Bratu na całe życie pozostała blizna przez całą brew.