Pojechaliśmy z moją 3-letnią córką nad morze. W jednym ze sklepów do naszej córki podeszła starsza kobieta. Chcąc nie chcą zagadnęła ją, a to o włoskach ślicznych a to o bluzeczce, że ładna. Zwróciła uwagę na córki spodnie, które miały wyszytego konia na nogawce. Zapytała:
- A skąd masz takie ładne spodnie? Pewnie mamusia Ci kupiła...
Córka nic się nie zastanawiając odpowiedziała:
- nie, od listonosza
Chcielibyście widzieć minę tej kobiety :)
