Spacerujemy sobie z przyjaciółką po osiedlu, przed nami idzie szczęsliwa rodzinka: <m>ama, <t>atuś, a między nimi na oko 3 letni berbeć. W pewnym momencie dziecko zaczyna się uskarżać, że bolą je nóżki, więc mama bierze malucha na ręce. Wywiązała się taka oto rozmowa:
<t> Dlaczego bolą cię nóżki?
<m> Może ma niewygodne buciki?
Tata przygląda się badawczo to na mamę, to na buciki berbecia.
<t> No jak ku@#a niewygodne, przecież to Nike są?!
Lałyśmy przez resztę spaceru xD
