Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #4982

Sytuacja dzieje się koło niezbyt ruchliwej ulicy

Szła raz sobie moja ciotka z koleżanką po mieście i w pewnym momencie zaczepił je facet. Zaczął rozmowę z ta koleżanką i od słówka do słówka wyszło, że był to świadek jehowy. Zaczął mówić, że katolicy to grzesznicy, że dają pieniądze na kościół i że modlą się do obrazów, że grzesznicy i że grzesznicy. K cierpliwie tłumaczyła, że katolicy nie modlą się do obrazów - to tylko symbolik. Natomiast ciotka się go pyta:
- A wy se sami ten wasz dom zbudowaliście - gość przytaknął - No to my płacimy kasę innym, żeby zrobili to za nas.
Gościu widzi, że ciotki nie przekona i zwraca się do tej drugiej:
-Wierzy pani z Boga?
- Tak
- A umarłaby pani za niego?
Koleżankę ciotki nieco przytkało, a facet zadowolony z siebie zaczyna:
- I widzi pani, jaka z pani katoliczka...
A tu się wcina ciotka:
- A pan by umarł za swego boga?
- Tak
- To widzisz pan tam jadący samochód? Wpier*ol się pan pod niego bo ja tak chcę.
Facet odwrócił się i szybko odszedł :)