Kilka lat temu w wakacje, wybrałam się ze znajomymi na imprezę na plaży, trochę potańczyłam i się zmęczyłam, więc wyszłam z koleżanką na świeże powietrze. Stoimy, gadamy i nagle podchodzi facet i od tyłu, za moimi plecami mówi do mnie: "super tańczysz" odwróciłam się by podziękować, a on w tym momencie "oo sorry to nie Ty"
