Odwiedziny babci, mój synek lat 3, który normalnie nie przeklina przy zakładaniu butów mówi:
- Cholera jasna
Na to babcia do mnie:
- Czego ty dziecko uczysz
Ja odpowiadam "że niech się cieszy że kulwa nie mówi", a mój synek ucieszony i dumny z siebie:
- Kulwa jasna, kulwa jasna
