e - ja
s - sąsiadka z naprzeciwka
kontekst: Wczesne popołudnie, ja około 6-letnia goszczę w domu sasiadke, która zapomniała kluczy do mieszkania i czeka aż wróci jej
córka. Jesteśmy w domu same (mama i tata w pracy, brat się gdzieś szlaja), wiec pełnie honory pani domu:
e: może jest Pani głodna?
s: nie, dziękuje
e: a może coś do picia? herbatka
s: nie, nie
e: kawka?
s: nie, nie, naprawdę dziękuje
e: a może coś mocniejszego?
s: ???!!! + bezcenna mina
