kiedyś sobie stałem w kolejce po bilet miesięczny, przede mną stał koleś w kapturze i z szalikiem na twarzy i prosi bilet miesieczny, klientka go pyta imienny czy na okaziciela??, gdy po chwili wyjaśnień koleś dowiedzial się co który oznacza mówi pełen dumy: to ja proszę na odkaziciela!
