Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #4674

Moja ciotka miała znajomą, która uwielbiała styl retro i jak to przy tym czasem bywa-nosila peruki. Razu pewnego owa Pani wybrała się na przejażdżkę rowerem, a do tego założyła swoje długie sztuczne włosy i ruszyła przed siebie. Jeździła tak do późnego wieczora gdy niebo już w pełni okryło się czernią. Pech chciał, że jadąc tak po ciemku-i bez świateł na dodatek-nie zauważyła jakiegoś małego przedmiotu, więc i minąć go nie minęła. Jak się można domyślić-rower stanął gwałtownie, a kobieta ja długa przeleciała przez kierownicę, na dodatek peruka jej upadła jeszcze metr dalej od niej. Zauważywszy jakiś cień nad sobą, zaczęła mamrotać:
-Pomóż mi dobry człowieku wstać! - odpowiedzi ani pomocy jednak nie otrzymała, więc ponowiła prośbę. I tym razem na próżno. Zaparła się z całych sił i uniosła się na rękach, po czym przysiadła na ziemi, spoglądając krzywo na nieznajomego, który okazał się mężczyzną, ledwo co stojącym na nogach, od którego śmierdziało alkoholem, i wpatrywał się wielkimi oczami raz na kobietę raz na jej perukę. Gdy kobieta usiadła, odetchnął z wyraźną ulgą po czym swoim przepitym głosem dodał:
-K**wa co za szczęście! A już myślałem że Pani łeb od**bało.