Na 4 albo 5 zajęciach z laboratorium z Fizyki, prowadzący mieli oddać sprawozdania. Zatem po wejściu do sali, doktor wyciąga teczkę ze sprawozdaniami, po czym ostentacyjnie rzuca ją na biurko i ogłasza:
- Sprawdziłem wasze sprawozdania!
Nastała chwila ciszy, po czym dodaje:
- No dobra... tylko przyniosłem...
