Siedzimy z przyjaciółką w pubie, sącząc piwko i plotkując. Pod stołem leży pies, którego właścicielką jest przyjaciółka.Dosiadają sie do nas goście, których nie trawimy. Pies wpatruje się w jednego z facetów.
Men nr 1: Co on tak się gapi?
Ja: On tak zawsze, kiedy ktoś mu wyżera karme z miski..
