Mój 3-letni synek podczas kąpieli pyta się żony:
- Dlaczego mam siusiaka?
Żona odpowiada, że do siusiania, ale po chwili stwierdziwszy, że może powoli synka zacznie uświadamiać dodaje:
- Ale siusiaczek jest też do robienia dzidziusiów.
Mój synek zrobił wielkie oczy, potem uśmiechnął się, jakby zrozumiał, że to raczej dowcip i mówi:
- Aaaaa! A pupa jest do mycia garów!!
