Pierwsza randka z moim obecnym już mężem, rozmawiamy o sobie, rodzinach itp rozmowa raczej się nie klei bo oboje nieludzko zestresowani i nieśmiali.w pewnym momencie on pyta: a jakie auto maja twoi rodzice?(dzień wcześniej kupione) ja: nie wiem dokładnie.., albo volkswagen albo golf, muszę się dopytać :P - to rozładowało sytuację
