Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #4347

Pewnej niedzieli zabrałam swoją 3,5 letnią córeczkę do kościoła. Msza nie trwała długo jednak i tak ponad siły mojej bardzo żywiołowej córki. kilka minut przed końcem mszy udało mi się ją namówić aby usiadła spokojnie. Dziecko siedziało i obserwowało sytuację. Organista grał i śpiewał, ksiądz udzielał wiernym komunii a Gabrysia była bardzo tym przejęta. W pewnym momencie nastała zupełna cisza gdyż organista skończył grać i czekał na kontynuowanie mszy przez księdza. Spokój, cisza jak makiem zasiał i to zaniepokoiło chyba moje dziecko bo ni z tąd ni z owąt podniesionym głosem oznajmiła:
- mamo - chyba ksiądz się zepsuł od tego śpiewania...
Cisza zamieniła się w śmiech otaczających nas ludzi.