Zażywamy z mężem w parku słoneczka, Misiak śpi sobie w wózeczku, przed nami przechadza się parka: kark i jego blond bogini. Mijając nas blondi rzuca karkowi romantyczne pytanie:
- A kiedy ty mi machniesz dzieciaka?
Na co kark równie romantycznie :
- Jak się nastawisz drugą stroną.
