Młoda (6l) coś tam chce, nie pamiętam już co, ale kategorycznie nic co powinna ;) Rozmowa:
- proooszę
- oj mówiłam ci już że nie
- prooooooooooooszę... (oczka jak u kota ze szreka)
- ale mówiłam ci już, ta minka działa na tatę, nie na mnie
Chwila zastanowienia ze strony Młodej...
- TATA!!! Chodź na chwilę!
...odpadłam...
