Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #4241

W pewien weekend, ja i mój kolega z klasy, byliśmy u innego kolegi z klasy na wsi (łukasz mu na imię). To że on musiał jakieś prace gospodarskie zrobić to my siedzieliśmy w kuchni, rozmawialiśmy z jego mamą i wywiązał się temat dzieciństwa, jego mama mówi:
- łukasz to jak był mały to był taki opiekuńczy, kiedyś jego misiowi odpadła głowa i on tak się tym przejął że się nim opiekował jak dzieckiem.
Kiedy już kumpel wrócił, poszliśmy do góry po czym mówię
- Twoja mama opowiadała historię z misiem
- Ta... Kiedyś mu urwałem głowę specjalnie i ze strachu przed karą za niszczenie zabawek udawałem że się nim opiekuje.

Jak widać strasznie podobne wersje są ^_^