pierwsza impreza studencka w domu jednego z kolegów. 20 osób z grupy. Nuda straszna. Jako przekąski - kanapki z kawiorem. Impreza zaczęła się o 18, koło 19:30 nasz gospodarz zaproponował wspólne śpiewanie szant żeglarskich; ze względu na małe zainteresowanie - przyniósł nam do przeczytania... swoją pracę zaliczeniową z filozofii - to był PAŹDZIERNIK!!!!
Wyszłam o 20:30...
