Nauczyciel w pewnym LO słynie z tekstów wyjątkowo ciętych i zboczonych.
Zdarzają mu się refleksje:
- Kobitki to mają fajnie z tymi pierwsiami...gdybym był kobietą to bym codzień stawał nago przed lustrem i ah...
- Dziewczyny...dziurawce......latawce,wiatrr..
- K. tak patrzy na koleżankę, to nie to samo co kolega- myśli sobie - potwora,nie potwora ważne ,że ma ... ... konto w banku
- Koleżanki się złapały za nogi pod ławkami,boją się ,że matematyczna wiedza rozerwie im na pół...
- Kobieto wyjmij tą rekę z pod ławki bo twój chłopak taki...dziwnie rozkraczony,ucieszony..To jest matematyka! Tu się myśli ręka yyy ,.. Głową a nie główką!
- Ty to byś mogła pracować na pocczcie. Tam tylko ręka idzie- góra dół-góra dół -
- Nie szturchaj jej tak! Chyba ,że robisz to celowo żeby przy szturchnięciu móc trochę zerknąć na bambaryły..
