UM Lublin. Zaliczenie cząstkowe z anatomii. Wchodzimy zawsze po 3 osoby. Na samym końcu zostało na trzy dziewczyny. Żadna z nas nie umie za wiele (czytaj: nic) Wtedy jedna z nas wpadła na genialny pomysł. Pragnę dodać że wszystkie mamy włosy koloru blond. Wchodzimy do sali. Siedzi doktorek, popatrzył na nas przeszywającym wzrokiem. Dreszcze nas przeszły. Już doktorek przymierza się do zadania pytań, wtem koleżanka "poprosimy zestaw dla blondynek." Doktorek uśmiechną się ( wstrząśnięty i zmieszany ;-) ) Zadał nam banalne pytania, pośmialiśmy się i oczywiście kolejne zaliczenie do przodu :-D
