W pubie przysiadaja sie do nas faceci i jeden zaczyna spiewke: przyszedlem, bo poczulem twoj zapach z drugiego konca sali, twoj INTYMNY zapach..jakie to perfumy pomieszane z twoim zapachem tak zniewalaja..? potem jeszcze gadal bzdury o moich oczach, nogach itp, ogolnie byl dosc przekonujacy, ale sie z nim nie umowilam
