Miałam ok 3 - 4 lata. Byliśmy z rodzicami i z ich znajomymi na wakacjach w domkach letniskowych.
Pewngo dnia rano (po zakrapianej imprezie dzień wcześniej)
- TAAAATTTTAAAAAAAAAA.- Darłam się na cały głos waląc w drzwi.- TATAAAA CO ROBISZ?1
- Żygam.- Odpowiedź mojego taty.
- TAAAAATTTTTTTTAAAAA a ja też moge?
- Nie idź do mamy.
- MAAAAMMMMAAAAAAaa TATO MI NIE POZWOLIł ŻYGAĆ!!!!
