Kumpel już nieźle wcięty kupuje browary w sklepie nocnym a, że pijany to nie może sobie dać rady z zapakowaniem zakupów do reklamówki :) i pyta młodej ekspedientki :)
- pomoże mi pani ?
- a mam jakieś wyjście ?!
- nie ma pani !!!
- mam !!!
- nie ma pani !!!
- mam wyjście bo mam twardy charakter
- tak :) ja też mam coś twardego :D
:D:DD
