Mój brat[b] pracuje w jakiejś firmie produkcyjnej i czasem się zdarza, że musi iść w sobotę na 22 do pracy.
To tak tytułem wstępu. Jakiś czas temu również miał tą zmianę, a że mu się baaaardzo nie chciało iść,
to wywiązał się ze mną[ja] taki oto dialog:
[b]siostraaaaaaa! Idź za mnie do roboty!
[ja]a co ja tam będę robiła?! Siedziała i robiła dobre wrażenie?!
[b]zawsze możesz leżeć...
