<ja>obczaj jaką akcję mieliśmy po wf'ie
<spych>no?
<ja>byliśmy już w szatni, a że były mikolajki to kumple dostali piccolo, wiesz ten bezalkoholowy szampan dla dzieci
<spych>no i?
<ja>sluchaj, do szatni wchodzi nasz nauczyciel, popatrzyl na leżącą w koszu szklaną butelkę i pyta
<ja>a kto tu sobie winko sieknął?
<spych>lol
<ja>sluchaj dalej, my lejemy ze smiechu i mowimy, ale prosze pana to jest piccolo
<ja>pan: ale macie pomysły... i skomentował to: no prosze, chłopcy sobie po wf'ie piccolo obalili :D
<spych>rotfl
