Na jednej z libacji wypiliśmy ze znajomymi po winie na głowę. Udaliśmy się więc do sklepu po następne. Gdy tak idziemy po wypiciu tych win w pewnym momencie film mi się urwał. Obudziłem się bez spodni w dużym pokoju. Dowiedziałem się, że odłączyłem się od grupy, spałem w krzakach i zasrałem spodnie. Od tamtej pory nie pije win...
