Zjechała się, rodzinka i moja siostrzenica mała mówi do taty.. dziadek idź na dzrzewko i zerwij mi czereśnie .
Dziadek wskoczył na drzewo . zrywa mineło około 10 minut i mała mówi Dziadek nie świruj pawiana .. jak to usłyszeli wszyscy zaczeli się śmiać a dziadek poprostu spadł z drzewa .. he he
