Było to lat temu kilka pracowałem na promie, przewożącym samochody przez rzekę. Pewnego razu podjeżdża samochód z francuską rejestracją. Podchodzę do szyby i do kierowcy "Parle wu la france?" (czy mówisz po francusku) Na to kolo w aucie "Parle wu". No to ja mu dla zgrywy odpowiadam "Bo ja ni w ch.ja" na to dostałem odpowiedź której nigdy bym sie nie spodziewał -"Ja też nie".
Już nie żartuje z "obcokrajowców"
