Kolega w minionym tygodniu "wybywał" gdzieś w tzw. teren grać z zespołem. Uprzednio poprosili o przygotowanie sali, strój fortepianu itd.
Sala była, fortepian był... w kącie... nie nastrojony (jak się później okazało), tylko USTROJONY - kwiatami, szarfą itp. Oczywiście zespół stanowczo domagał się szybkiego i dokumentnego usunięcia ww. dekoracyj, ku wielkiemu niezadowoleniu kierowniczki...
