Miałam może 3-4 latka, na rodzinnej uroczystości dostałam taką lalkę która sama się poruszała jak się pociągnęło za sznureczek i postawiło. Kiedy nauczyłam się to obsługiwać , załączyłam gosciom i powiedziałam ; " MAMO! patrz jak ładnie zapierrdala " .. śmiech do końca imprezy...
