Rozmowa o mieszkaniu - naszym przyszłym, wspólnym rzecz jasna (na które na chwilę obecną i tak nie ma perspektyw...).
ON: kochanie, jak już będziemy razem mieszkać musimy kupić same energooszczędne żarówki!
JA: to ciekawe, że myślisz o oszczędzaniu energii w momencie, kiedy wizja wspólnego mieszkania jest tak odległa...
ON: a pierwszym meblem który zakupimy będzie zmywarka do naczyń !
JA: dlaczego? (myślę sobie, że to kolejne plany oszczędzania -tym razem na wodzie)
ON: (z pełną powagą) no przecież umówiliśmy się, że ty będziesz gotować a ja będę zmywał
JA: :)
