Ostatnio zapomniałem doładowac baterię w tel więc zostawiłem go w domu.
Stoję sobie na przystanku i czekam na autobus - jak wiadomozawsze sie spóźnia :(
Podchodze do dziewczyny w moim guście:) tzn kręcone długie włosy, zielone oczy i chciałem najnormalniej w swiecie spytac sie która godzina. Dziewczyna chyba źle to odebrała i mówi " twoja oststnia" ja taki zbity z tropu domyślając się o co pannie chodziło odpowiadam " moja ostatnia samemu bo teraz będę z Tobą ;) "
Dziewczyna okazała się mięc duże poczucie humoru i teraz jesteśmy parą od 5 miesięcy :):):)
