Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #3298

Autentyczna historia... Swego czasu pracowałem w sklepie zoologicznym, w galerii handlowej. Któregoś dnia rano, przygotowywałem zamówienia do hurtowni na komputerze. Obok mnie stała koleżanka (Ewa), która obsługiwała klientów i wysyłała te zamówienia faksem. Do jednej firmy nie mogła zlokalizować właściwego numeru telefonu, więc zadzwoniła na centralę. Rozmowa przebiegła następująco:
<Ewa> Przepraszam bardzo, jaki macie sygnał faksu?
<informacja> No wie Pani, taki standardowy - piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Ewa, ja, Pani w informacji i trzech klientów zaliczyliśmy dechy:)