moja siostra na zakupach w hipermarkecie spotkała przy kasie parę.kobieta zostawiła męża i wróciła między półki po cos jeszcze, a on tymczasem wykłada zakupy na taśmę.Gdy postawił karton mleka, okazało się, że karton cieknie.
Facet:
-k..wa mać!!
po chwili wraca kobieta i widząc rozlane mleko zaczyna lament, w stylu: O jezu, całe mleko się wylało!
Facet na to:
- ależ kochanie, nie denerwuj się tak!
