Miejsce akcji:Nieduża miejscowość, wszyscy się znają.
Stoję kiedyś na przystanku razem z lekarką pracującą w naszej miejscowości, a mieszkającą w duzym miescie.Obok niej wielka torba, więc żeby zabić czas zagajam:
- dokąd sie Pani doktor wybiera z taką dużą torbą ?
- Malować - odpowiada przesympatyczna Pani doktor
- Aha,remoncik ? konstatuję rezolutnie.
- nie, plener - odpowiada Pani doktor, a ja kraśnieję w oczach i marzę o zapadnięciu się pod ziemię.
