Jadę dziś samochodem z Poznania do Gniezna. Pogoda deszczowa, dobrze, że nie jadę sam, bo bym chyba usnął. Tuż przede mną opel, z ciemnoszarą klapą bagażnika, na niej drobnymi czarnymi literami napis "Schlaf weiter" (=śpij dalej). Do samego Gniezna nieomal pokładaliśmy się ze śmiechu...
