Urodziny kumpla,bogacz....wódka i browar dla każdego kto przyjdzie :) wpada koles cos sie nazywa "Aniołek" a że jego przygoda z alkocholem niedawno sie zaczeła to 6 kolejek i chlopak leży na ławce......ognisko sie pali,minely 3 godziny,powoli zaczal sie podpierac na rekach i wkoncu siadł,nagle MAMA DZWONI zeby wracal do domu a on na to porzadnie spitym bełkotem: ""mamo kuzwa co ty robisz, wszystkich obuudzilas,nie tylko mnie ale wszystkiccchhhh,widzisz co narobilas....". Wszyscy oczywiscie nie spali xD to byl jego pierwszy przypal,zaciagnalem go z solenizantem do jego mieszkania okolo 24 i na wejscie do domu upadl na podloge ,mama podbiega juz z reka na niego a on :" mamo,zawiodlem sie na tobie"
