Autentyki - humor i rozrywka

Autentyki - śmieszne historie i teksty

Serwis Autentyki.pl zbiera jak sama nazwa wskazuje anegdotki (śmieszne historie z życia wzięte) nadsyłane przez naszych czytelników.
Nowe teksty pojawiają pojawiają się na bieżąco o ile przejdą moderację.

Subskrybuj RSS z najnowszymi tekstami.

Autentyk nr #294

Sama kwintesencja z raportów z miejsc zdarzenia opisywanych przez policjantów ...
• Zwłoki wisiały dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framugę drzwi.
• Oskarżony do wybitej szyby sklepowej podszedł wyłącznie z własnej ciekawości, ubranie z wystawy zabrał bezwiednie, gdyż się zdenerwował. Ucieczka oskarżonego na widok policji wynikła stąd, że będąc w przeszłości czterokrotnie karany bał się bezpodstawnego posądzenia o dokonanie włamania. Z tych względów działanie oskarżonego nie nosi cech przestępstwa, a jest jedynie nader dla niego nieprzyjemnym zbiegiem okoliczności.
• Odstąpiłem od czynności, ponieważ para wymagała pomocy medyczno - sexualnej.
• Pokropek nie odniósł skutku, denat nadal był martwy.
• Na drodze leżał martwy pies, a obok niego prawdopodobnie jego właściciel, tez denat.
• Patrolując ulice zauważyłem spokój.
• W lesie zastaliśmy drzewa, krzaki oraz towary niewiadomego pochodzenia.
• Rozpytywany nie widział poszukiwanej, ani niczego, bo był niewidomy.
• Wg mojej obserwacji nie był pijany tylko napity.
• Osobnik mimo mojego upomnienia zachowywał się agresywnie. Wobec powyższego uderzyłem go kilka razy pałką służbową, wiec do radiowozu wsiadł chętnie.
• Nie można było zatrzymanego dokładnie rozpytać, bo był pijany i tylko bełkotał i charczał odbytnicą.
• On dotykał ja na wersalce w połowie odcinka pomiędzy kolanami a brzuchem.
• Po przybyciu na miejsce zastałem cudzoziemców: Palestyńczyk, Irak i ob. Niemiec.
• Wobec powyższego, że żaden z nich nie był w stanie nietrzeźwym nie było podstawy, żeby kogoś zatrzymać.
• Zauważyłem dwóch mężczyzn w wieku różnym.
• Ponieważ nikogo nie było w pobliżu poza dwoma funkcjonariuszami MO, zabrałem ten sweter.