UWM jak to UWm, ciekawe cyrki czasem się dzieją. Kolega miał oddac sprawozdania, a że czekał z nimi aż do sesji i z ledwościa w koncu je zrobił (nie ważne jaka przyczyna ;)) poszedł do doktora z którym miał przedmiot, daje mu sprawozdania. Tamten popatrzył w kajet i mówi do niego "Pan Kamil pierdolił Pana Mazura, to teraz Pan Mazur Pierdoli Pana Kamila" i go pogonił z pokoju.
