Mój numer jeden to:
- Taka ładna i inteligentna dziewczyna... Masz wspaniałe geny. Szkoda by je było zmarnować, nie przekazać potomstwu. Gdybyśmy mieli razem dziecko, byłoby ono wspaniałe. Co ty na to, żebyśmy mieli razem dziecko? Pomógłbym ci je wychowywać. Ale na razie nie płodzilibyśmy go, tylko poćwiczylibyśmy sam proces zapładniania. Oczywiście w sposób naturalny.
