Stódniówka , zimowa aura w pełni , sniegu i mrozu pod dostatkiem , 2 znajomych
ostro sie spiło i przespali wieksza czesc czasu .Odbierał ich ojciec wsiadają do auta
a ojciec pyta "no i jak sie impreza udała " na co jeden z nich "aaaa sylwester jak sylwester ". Bez komentarza :P
