miałam jakieś 2-3 lata i nauczyłam się bardzo brzydkiej riposty na każde stwierdzenie mojej mamy, które nie przypadło mi do gustu a mianowicie "Zamknij mordę." Mama tłumaczyła, prosiła - nic nie pomagało. W końcu nie wytrzymała i mnie sprała. Ja zapłakana i skruszona mówię "Prze-e-e-praszam ma-amo...O-o-otwórz mordę..."
