Dialog ma miejsce w sklepie komputerowym:
<ja>Poproszę 15m kabla sieciowego - skrętki.
<sprzedawczyni> Ok, powiem serwisantom żeby zrobili.
Po czym udaje się na zaplecze.
... mija 5 minut...
Babka wraca z zaplecza, ale o dziwo bez kabla i mówi:
"No, chłopaki się pytali w co będziesz grał, bo nie wiedzą jak kabel mają skręcić"
;D
