Typowe Liceum Plastyczne. Roztrzepani do granic profesorowie i uczniowie którzy muszą się do tego przyzwyczaić.
Dwóch uczniów spóźnia się na lekcję biologii. Nauczyciel mierzy ich wzrokiem...
Nagle do klasy wpada profesor z rysunku i malarstwa, sapiąc i dysząc, tłumaczy:
P: Przepra..Przepraszam za tych.. którzy się spóźnili... ale ja tych uczniów właśnie wykorzystywałem.
Po czym wybiega z klasy, i wraca do wieszania wystawy na korytarzu.
